Krzyk

Pokolenia rodziców wyszły z założenia, że na dziecko trzeba czasem mocno "huknąć", aby zrozumiało swój błąd. Nie ma w tym jednak żadnego sensu. Nasza pociecha wcale nie stanie się grzeczniejsza przez podobny proceder, natomiast szybko stanie się jeszcze bardziej nieposłuszna - poprzez strach. Strach nie budzi bowiem respektu, a tajony gniew, za który potem przyjdzie zapłacić obu stronom. Nawet jeśli mamy ogromną złość na dziecko, nie warto jej manifestować w taki sposób - nasza pociecha nie zrozumie, że robi źle, jeśli jedyną wykładnią będzie właśnie podniesiony głos. Sytuację problemową rozwiązuje się za pomocą cierpliwej, długiej rozmowy, która z pewnością przyniesie wymierne korzyści obojgu. To bardzo ważne - rozumieć dziecko i jego problemy. Krzyczenie na nie tylko pogorszy sytuację i wprowadzi element nieufności. Zaczną się tajemnice (z obawy o krzyk) i inne tego typu, niepokojące zjawiska. Dziecko musi rozumieć. A zrozumie tylko wtedy, kiedy rodzic cierpliwie i spokojnie mu to wytłumaczy.

Czat Fandom Prasa Rozrywki

bielizna erotyczna - opakowania z tektury - The Pacific - Koła napinające - International Phone Cards - Kwiaciarnia internetowa - portret na prezent - Wideodomofony - Bloczki betonowe